BLACK&WHITE

`I głupiec od czasu do czasu musi przez przypadek mieć rację`
 _______________________________
 `A fool must now and then be right by chance`
bluza-DRESSVENUS | spodnie-FRONTROWSHOP | trampki,torebka-EBAY | kurtka-H&M
http://instagram.com/angelikamartko

INFORMACJA

http://instagram.com/angelikamartko#
Kochani od wczoraj mam Instagram i chciałam Was prosić abyście w komentarzu podali mi linki do swoich kont :) Niestety nie mam czasu dzisiaj na szukanie dlatego wpadłam na pomysł aby zrobić taki post. Miłego i słonecznego dnia :)

I LOVE BROWNIE

Zaurocze­nie jest jak cias­tko: kruche, słod­kie i za szyb­ko się kończy.
_____________________________________________
 Składniki:
200g gorzkiej czekolady
160g masła
200g cukru pudru
4 jajka
80g mąki 
1/2 łyżki proszku do pieczenia
orzechy/suszone śliwki drobno pokrojone zalać szklanką mocnej herbaty

Czekoladę połamać na małe kawałki, masło drobno pokroić. W garnku zagotować wodę. Czekoladę i masło włożyć do miski, następnie miskę postawić na garnku z gotującą się wodą, która nie powinna dotykać miski. Mieszać czekoladę i masło, aż się rozpuszczą. Lekko przestudzić. | Jajka ubić z cukrem pudrem, dodawać powoli czekoladę z masłem. Mąkę przesiać, połączyć z proszkiem do pieczenia i powoli dodawać do masy jajecznej, delikatnie mieszając łyżką. Śliwki odcedzić na sitku i wmieszać do masy. | Masę wlać do formy i wstawić do nagrzanego piekarnika na 25 minut. Temperatura piekarnika 180 stopni.

Przepis pochodzi z książki Elizy Mórawskiej `White plate słodkie`. Uwielbiam jej przepisy dlatego postanowiłam Wam tu jeden z nich napisać. Ja te przepisy często zmieniam bo niektórych produktów nie lubię. Zmieniam je zawsze w trakcie przygotowywania dlatego nie jestem w stanie Wam napisać ile czego dodaję. Jeżeli ciekawią Was takie wpisy mogę dodawać je częściej.

LOVE IT OR LEAVE IT IT'S UP TO YOU

`Po­każ się swo­jemu najgłębsze­mu stracho­wi; wte­dy strach tra­ci swoją moc, kur­czy się i zni­ka. A ty jes­teś wolny.`
___________________________________________________________________________
`Ex­po­se your­self to your deepest fear; af­ter that, fear has no po­wer, and the fear of freedom shrin­ks and va­nishes. You are free.`

MAXI DRESS

 'A good scare is worth more than good advice' 
____________________________________
 'Lepiej dobrze nastraszyć niż udzielać dobrych rad'
sukienka - TKMAXX

MY 23 BIRTHDAY | 2 BIRTHDAY BLOG



Dzisiaj zrobiłam małe podsumowanie całego roku ponieważ mój blog ma dzisiaj swoje 2 urodziny a ja swoje 23. Miło jest pooglądać sobie stare zdjęcia. Z całego serca bym chciała Wam podziękować, że tu ze mną jesteście. Za Wasze odwiedziny i za Wasze komentarze. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie lepszy od poprzedniego.

TRIANGL BIKINI

`Dzień jest tyl­ko ko­lek­cją godzin.`
____________________
`Day is just a col­lection of hours.`

STRAWBERRIES

Zostałam zmotywowana przez jednego `anonima` do napisania tu paru zdań. Chcę poruszyć ten temat bo nie rozumiem myślenia `paru` (a może powinnam tu napisać większości anonimów) ludzi. Komentarz: `Jesteś za gruba nie powinnaś prowadzić bloga.` Czy to znaczy, że dziewczyny które nie mają rozmiaru S czy też XS nie mogą prowadzić bloga? Jak dla mnie śmiech na sali i rozbawił mnie ten komentarz na maxa. Nie tylko u siebie zobaczyłam negatywne komentarze, ale też u innych świetnych dziewczyn i jestem  w szoku jacy ludzie potrafią być dla siebie okropni. Znam wiele dziewczyn z blogosfery które nie mają rozmiaru S i mają rewelacyjne blogi. Zresztą czemu patrzymy na rozmiary?! Każdego się powinno szanować takim jakim jest a nie jechać z nim jak z `gównem` (przepraszam za określenie, ale taka jest prawda). Chyba nie określa się ludzi po tym jak wyglądają? No litości...Anonimowe komentarze pojawiają się na co drugim blogu który oglądam i zastanawia mnie co tymi osobami kieruje. Czy to zazdrość? Czy myślicie, że komuś tym dowalicie? Większość autorek blogów nie przejmuje się takimi komentarzami, ale jest to strasznie denerwujące. Ja rozumiem krytykę bo ona jest ważna, ale normalną krytykę. Zawsze jednak anonim wie wszystko lepiej  - tak jak to on by był Twoim telefonem i był cały czas przy Tobie. Za wszelką cenę próbuje Ci wmówić, że jest tak a nie inaczej. Ja np. zostałam osądzona, że moja siostra to nie moja siostra tylko moja córka tylko urodziłam jak byłam bardzo młoda i rodzice mi ją wychowują. Co za brednie! Moja siostra ma 2 latka ja zaraz skończę 23 więc nawet `bardzo młodo` bym jej nie urodziła :) No, ale zapominamy tu o tym, że anonim był wtedy przy mnie jak ją rzekomo urodziłam. Czasem można się nieźle pośmiać z komentarzy. Zastanawia mnie też jedna sprawa czemu są to zawsze anonimy? Czemu nie potraficie się podpisac nawet imieniem? Kiedyś też słyszałam od jednej blogerki, że dostała komentarz (pozytywny) z konta jednej blogerki a potem ta sama osoba napisała z anonima oczywiście negatywny komentarz. Kochani żyjemy w takich czasach, że są już programy, że łatwo można sprawdzić skąd dana osoba wysłała komentarz. Ja miałam program gdzie wyświetlało mi miasta komentujących, niestety go skasowałam i jak na złość nie pamiętam nazwy. Na podsumowanie mojego `wywodu` napisze tyle MAM ROZMIAR M I BĘDĘ PROWADZIŁA BLOGA i nie przejmujmy się głupimi komentarzami :)
Kolejna sprawa..hmm od czego zacząć. Nie interesuje mnie obserwacja za obserwacje, nie interesuje mnie też komentarz za komentarz. Co to za nowa moda?! Ja rozumiem promować bloga, ale co daje komentarz za komentarz? Nie czaję. Ostatnio natknęłam się też gdzieś na tekst, że `blog bez treści to nie jest blog`. Każdy blog jest inny, każdy autor bloga jest inny i przede wszystkim każdy prowadzi bloga jak chce, jak lubi i jak mu się podoba. Jedni piszą piękne notki i dodają zdjęcia, drudzy czasem coś napiszą, ale zazwyczaj wstawiają cytat i dodają mase zdjęć (to jestem ja:D) a jeszcze inni nie piszą w ogóle tylko wstawiają zdjęcia. I to jest dla mnie piękne! Jakby wszystkie blogi były takie same by było nudno. I ludzie jeżeli komuś, coś się nie podoba to po prostu nie zaglądajcie na blogi. Przecież to wszystko jest takie proste !! :) 
Pisanie umilały mi oczywiście truskawki, których mi już bardzo brakowało. Lubię je w każdej możliwej postaci. Najlepiej zbiera się truskawki i się je je od razu z ziemi jak to się mówi, ale to zrobię dopiero jak będę w Polsce. Więc na tym kończę. Pozdrawiam

BLACK&GOLD DRESS

`Życie jest zbyt po­ważne, by o nim po­ważnie mówić.`
_____________________________
`Li­fe is too im­portant to be ta­ken se­rious­ly`
sukienka-OASAP (klik) torebka,płaszczyk-EBAY buty-BERSHKA
26 27